www.Zarty.eu

najlepsze żarty, kawały i dowcipy w sieci

Musiałem ojcu pomagać…

Nauczycielka pyta Krzysia:
– Zrobiłeś zadanie?
– Proszę pani, mamusia zachorowała i musiałem wszystko w domu robić…
– Siadaj, dwója! A ty Witku, zrobiłeś zadanie?
– Ja proszę pani musiałem ojcu pomagać w polu…
– Siadaj, dwója! A ty Jasiu, zrobiłeś zadanie?
– Jakie zadanie, proszę pani, mój brat wyszedł z więzienia, taka balanga była, że szkoda gadać!
– Ty mnie tutaj swoim bratem nie strasz! Siadaj, trója.

Polecane żarty i dowcipy:

  • Jasio przychodzi… : Jasio przychodzi po dwudniowej nieobecności w szkole a pani pyta: – Jasiu dlaczego wczoraj nie byłeś w szkole? – Musiałem prowadzić krowę do byka! – A nie mógł tego zrobić ojciec? – Nie proszę pani, to musiał zrobić byk!
  • Powiedziałam ci, że nie… : Chłopak odprowadza swoją dziewczynę do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny: – Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę… – Tutaj? Jesteś nienormalny? – Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie… – Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad
  • Kobieta u seksuologa… : Kobieta u seksuologa – Co mam robić panie doktorze, mąż mnie nie zaspokaja? – Proszę pani, ja mogę coś pani przepisać, ale może znalazłaby pani sobie kochanka. W sumie mąż nie musi o niczym wiedzieć. – Mam panie doktorze, też nie wystarcza. – Droga pani, a gdzie jest powiedziane, że to ma być jeden? – Mam ich dziesięciu i wciąż
  • W pierwszej klasie… : W pierwszej klasie szkoły podstawowej, podczas lekcji biologii, pani pyta dzieci: – Jakie dźwięki wydaje krowa? Małgosia podnosi rękę: – Muuuu, proszę pani. – Bardzo dobrze Gosiu. A jaki odgłos wydają koty? Grześ podnosi rękę: – Miauuu, proszę pani. – Bardzo dobrze, Grzesiu bardzo dobrze. A jaki dźwięk wydają psy? Jasio podnosi rękę. – No Jasiu powiedz – zachęca pani. – Na ziemię sk*rwysynu, ręce
  • Pani pyta… : Na lekcji Pani pyta dzieci : – Jak spędziłyście rocznicę Rewolucji Październikowej? Dzieci: – U mnie na obiad były pierogi ruskie. – U mnie był barszcz ukraiński. Pytanie dochodzi do Jasia: Ty jak? – Proszę Pani… wraz z moim tatą bawiliśmy się w Ruskich żołnierzy! Pani: – Wspaniale Jasiu! Na czym ta zabawa polegała? – Poszliśmy do sąsiadki, ojciec ją wydupczył, a ja jej

0 komentarzy jak dotychczas

Dodaj komentarz

Wymagane pola oznaczone *

*

Możesz użyć następujących znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>