www.Zarty.eu

najlepsze żarty, kawały i dowcipy w sieci

Bezpieczna jazda…

Policja zorganizowała konkurs „Bezpieczna jazda”. Ten, kto w miejscu, gdzie postawiono ograniczenie prędkości przejedzie przepisowo miał dostać nagrodę 1000 zł. Policjanci stoją w krzakach, mandaty się sypią, aż wreszcie powoli nadjeżdża mercedes. Zatrzymują kierowcę, salutują i mówią:
– Gratulujemy, jechał pan z przepisową prędkością. W nagrodę otrzymuje pan 1000 zł. Co zrobi pan z tymi pieniędzmi?
Facet drapie się po głowie i po chwili mówi:
– Wie pan, chyba wreszcie zrobię kurs prawa jazdy.
Na to odzywa się jego żona:
– Niech panowie nie słuchają, on zawsze takie bzdury gada po pijanemu…
Na to z tylnego siedzenia babcia:
– Mówiłam, że kradzionym daleko nie zajedziemy!
Ktoś puka z bagażnika:
– Czy to już Berlin?

Polecane żarty i dowcipy:

  • Kiepski ten pański celownik… : Baca łapie okazję na drodze, wreszcie udaje mu się złapać przejeżdżającego Mercedesa. Wsiada i jadą, ale po kilku kilometrach jakoś tak nudno się zrobiło, więc baca się pyta: – A co to panocku, za znacek z psodu? – To? (mówi kierowca pokazując na znaczek mercedesa), to taki celownik, jak kogoś złapie w ten celownik, to już na
  • Niech pan co poradzi… : W wiejskim ośrodku zdrowia: – Panie doktorze, niech pan co poradzi. Mam już siedmioro dzieci, a mąż to się w ogóle nie zastanowi… – Niech pani kupi mężowi prezerwatywy. Po kilku miesiącach ta sama kobieta jest u lekarza. – Źle mi pan doradził. Znów jestem w ciąży! – A kupiła pani te prezerwatywy? – Mnie tam nie stać na takie wydatki.
  • Do sklepu wchodzi blondynka… : Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca się do ekspedientki: – Poproszę episkopat. – Chyba epidiaskop? – Proszę pani, to ja podejmuję diecezje! – Chyba decyzję? – Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłam prymasem!
  • Powiedziałam ci, że nie… : Chłopak odprowadza swoją dziewczynę do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny: – Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę… – Tutaj? Jesteś nienormalny? – Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie… – Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad
  • Jasiu – mówi tata… : - Jasiu – mówi tata. – Chcę, żebyś wiedział, że dostałeś ode mnie takie solidne lanie, bo bardzo cię kocham! – Tatusiu, ja chyba nie zasługuję na tyle miłości…

0 komentarzy jak dotychczas

Dodaj komentarz

Wymagane pola oznaczone *

*

Możesz użyć następujących znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>