www.Zarty.eu

najlepsze żarty, kawały i dowcipy w sieci

Breżniew przyjeżdża…

Breżniew przyjeżdża do Polski w gości do Gierka.
Jadąc limuzyną Wisłostradą Breżniew pyta Gierka:
– Tę trasę ile budowaliście?
– 8 lat – odpowiada Gierek.
– E, u nas byśmy to wybudowali przez 4 lata.
Jadąc dalej Trasą Łazienkowską Breżniew znowu pyta:
– A to ile budowaliście?
Gierek lekko wkurzony, naciąga swoją odpowiedź i rzecze:
– 2 lata
– E, u nas byśmy to pobudowali przez rok – odpowiada Breżniew.
Przejeżdżając obok Pałacu Kultury Breżniew pyta znowu:
– A to ile budowaliście?
Gierek wkurzony niemiłosiernie wygląda przez okno auta i pyta:
– Co budowaliśmy?
– No ten dom – odpowiada Breżniew pokazując na Pałac Kultury.
A Gierek mu na to:
– Kurdę jak tu wczoraj przejeżdżałem to go jeszcze nie było!

Polecane żarty i dowcipy:

  • Wiozą pacjenta… : Wiozą pacjenta karetką na sygnale. Ten jest przytomny i wygląda przez okno. I w pewnej chwili pyta się siedzącego obok niego pielęgniarza: – Dokąd mnie wieziecie? Przecież pogotowie jest w drugą stronę. Pielęgniarz ze spokojem odpowiada: – Do zakładu pogrzebowego. Zdumiony pacjent mówi: – Ale ja przecież jeszcze żyję! Pielęgniarz bez zmrużenia oka odpowiada: – Ale my przecież jeszcze nie dojechaliśmy!
  • Jaka jest różnica… : Jaka jest różnica między Bogiem a blondynką? Bóg jest nieograniczenie miłosierny, a blondynka niemiłosiernie ograniczona.
  • Chciała mieć fiata – kupiłem… : Podczas wizyty prezydent USA zwiedza z Gierkiem Zakopane. Nagle słyszą krzyk i płacz kobiety. Patrzą – a gazda za chałupą grzmoci żonę. Prezydent pyta go dlaczego tak się znęca nad kobietą. Gazda mówi: – Chciała mieć fiata – kupiłem. Chciała mercedesa – kupiłem. Ale teraz jej się helikopterem zachciało latać. Nie kupię, bo tu góry i
  • Pewien facet… : Pewien facet stoi na przystanku i całuje wszystkie przejeżdżające tramwaje. W końcu zgarnia go policja. – Co pan wyprawia? Po co całuje pan te tramwaje? Facet na to: – Bo wczoraj jeden z nich zabił moją teściową, a ja nie wiem który!!!
  • Zaczaił się wilk… : Zaczaił się wilk na czerwonego kapturka. Gdy dziewczynka nadeszła wilk rzucił się na nią…. i ją zgwałcił. Spodobało mu się, to ją zgwałcił jeszcze raz, i jeszcze raz. Po kilku następnych razach pada wycieńczony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi się na łokciach i spokojnie pyta: – Wilku, masz ty chociaż zaświadczenie, że nie jesteś chory na aids? –

0 komentarzy jak dotychczas

Dodaj komentarz

Wymagane pola oznaczone *

*

Możesz użyć następujących znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>