www.Zarty.eu

najlepsze żarty, kawały i dowcipy w sieci

Pewien wykładowca…

Pewien wykładowca z probabilistyki na jednej z Politechnik męczy na egzaminie studenta z prawdopodobieństwa. Student niekumaty, wiec profesor chce się zlitować nad studentem i pyta go:
– Jakie jest prawdopodobieństwo wyrzucenia 6 w kostce do gry?
– Jeden – odpowiada student.
– Ale niech Pan się zastanowi. Przecież kostka ma 6 ścian – pomaga mu profesor.
– Jeden – upiera się student.
Wykładowca (wnerwiony, podaje studentowi kostkę do gry).
– Masz pan. Rzucaj!
Student wyrzuca 6.
Wykładowca zdumiony prosi:
– Niech Pan jeszcze raz rzuca!
Student znowu wyrzuca 6.
Wykładowca prosi o indeks i wpisuje studentowi trójkę.

Polecane żarty i dowcipy:

  • Student zoologii… : Student zoologii zdaje egzamin. Znany z niekonwencjonalnego poczucia humoru profesor zadaje podchwytliwe pytanie: – Czy krowie można zrobić skrobankę? Zaskoczony student zapomina języka w gębie i oblewa. Wieczorem w barze topi swój smutek w alkoholu. Po trzech kolejkach barman nachyla się nad nim i mówi: – Pan to ma chyba jakiś problem. Student odpowiada: – A czy krowie można zrobić skrobankę? Na
  • Uczniowie wchodzą… : Uczniowie wchodzą do sali lekcyjnej. Nagle Profesor woła: – Jaś Kowalski! Przeczytaj mi swoje zadanie domowe! Student czyta… Po pięciu minutach profesor kładzie się na wznak na podłodze. Zdziwiony Kowalski pyta: – Co Pan robi profesorze? – Zniżam się do twojego poziomu.
  • Brzęk tłuczonego szkła… : Dwóch górali postanowiło sprawdzić ile ludzi jest w knajpie w Żywcu. Uradzili, że jeden będzie wyrzucał gości, a drugi liczy. Tak też zrobili. Słychać brzęk tłuczonego szkła, okrzyk „O Jezu” a góral liczy: – Roz Znowu okrzyk i: – Dwa W pewnym momencie brzęk i wylatujący mówi: – Teroz nie licz bo to jo.
  • Wykład z zoologii… : Wykład z zoologii. Jak zwykle w pierwszych rzędach panie w ostatnich panowie. Profesor wygłasza tezę: – Szanowni państwo, należy bowiem zauważyć, iż byk może mieć do 50 stosunków dziennie. Z pierwszych rzędów unosi się ręka: – Czy mógłby Pan profesor powtórzyć tak, by ostatnie rzędy słyszały? Profesor powtarza. Z ostatnich rzędów podnosi się ręka: – Panie profesorze, a te 50
  • Synek prosi tatusia… : Synek prosi tatusia, który jest sierżantem w wojsku: – Tatusiu, zrób żeby słoniki jeszcze pobiegały. – Ależ synku, słoniki są bardzo zmęczone. – Ale ja cię proszę tatusiu. – Ale synku słoniki już ledwo żyją! – Ale ja cię na prawdę mocno proszę. Już ostatni raz. Niech słoniki znowu zaczną biegać. – No dobra ale ostatni raz. Kompania! Baczność! Maski włóż!

0 komentarzy jak dotychczas

Dodaj komentarz

Wymagane pola oznaczone *

*

Możesz użyć następujących znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>