www.Zarty.eu

najlepsze żarty, kawały i dowcipy w sieci

Noc poślubna…

Noc poślubna, na piętrze mąż dobiera się do żony, a na parterze teściowa czuwa.
Żona krzyczy:
– Oj Antek zaraz zemdleję!
Z dołu teściowa:
– Nie bój się Antek od tego się nie mdleje!
Żona:
– Oj Antek zaraz umrę!
Teściowa:
– Nie bój się Antek od tego się nie umiera!
Żona:
– Oj Antek bo zaraz się zesram!
Teściowa:
– Folguj Antek to się może zdarzyć…

Do sklepu wbiega…

Do sklepu wbiega facet i pyta sprzedawcy:
– Jest cukier w kostkach???
– Nie ma! – Odpowiada sprzedawca
– A jakaś inna, tania bombonierka dla teściowej?

Tato, tato…

- Tato, tato, dzik zaatakował babcię!!
– Jak sam zaatakował, to niech się sam broni.

Do żony…

Mąż mówi do żony:
– Nie twierdzę, kochanie, że twoja mama źle gotuje, ale zaczynam rozumieć dlaczego twoja rodzina modli się przed obiadem!

Fąfara do kolegi…

Fąfara do kolegi:
– Moja rodzina przeżyła ostatnio katastrofę kolejową.
– Co się stało?
– Teściowa przyjechała do nas pociągiem.

Zmarła teściowa…

Zmarła teściowa… Na ceremonii pogrzebowej zięć klęczy i tuli się do policzka teściowej… Żałobnicy znając napięte relacje zięcia z teściową podchodzą i pytają…
– Widzę, że pogodziłeś się z teściową przed jej odejściem…
– Nie, nie oto chodzi… jak się dowiedziałem wczoraj, że umarła to piłem ze szczęścia z kumplami całą noc, a teraz mnie tak głowa napierdala, a ONA taka zimniutka…

Przyjechała teściowa…

Przyjechała teściowa:
– Otwieraj ty łobuzie, wiem że jesteś w domu, bo twoje adidasy stoją przed drzwiami!
– Niech się mama tak nie wymądrza, poszedłem w sandałach!

Idzie Masztalski…

Idzie Masztalski z obitą, siną gębą i taszczy duże walizki. Spotyka przyjaciela:
– Co Ci się stało Masztalski?
– A, teściowa mnie pobiła.
– Jak by mnie tak teściowa pobiła to bym ją chyba poćwiartował!
– A ty myślisz, że co ja tu dźwigam w tych walizach?

No wiesz…

Spotyka się dwóch kolegów jeden jest wyraźnie smutny drugi pyta go:
– Czego jesteś smutny?
– No wiesz porwali mi teściową i żądają okupu.
– Zaraz, zaraz teściową? To co się martwisz?
– Powiedzieli, że jeśli nie dam im okupu, to ją sklonują.

Dwie teściowe…

Rozmawiają dwie teściowe:
– Co robi pani zięć?
– Zwykle robi co mu każę.