www.Zarty.eu

najlepsze żarty, kawały i dowcipy w sieci

Jadowite pająki…

Facet postanawia unieszkodliwić swoją teściową. Wpada więc do sklepu zoologicznego.
– Panie są jadowite węże??
– Nie ma
– A jadowite pająki?
– Też nie ma.
– A co k*rwa jest jak nic nie ma?
– Są pelikany.
– A one są niebezpieczne?
– Tak, potrafią zadziobać szkodnika w kilka sekund.
Facet kupił dwa pelikany i udał się do domu aby wypróbować nowy nabytek.
– Pelikany na stół! – pelikany rozwalają stolik w pył.
Facet wniebowzięty mówi:
– Pelikany na krzesło! – krzesło rozniesione w drobny mak.
Nagle wpada teściowa i od progu woła:
– A na ch*j Ci pelikany?!

Polecane żarty i dowcipy:

  • Żona wysyła męża… : Żona wysyła męża-policjanta do sklepu po zapałki: – Tylko kup dobre zapałki, żeby się dobrze paliły – dodaje. Po kwadransie policjant wraca, kładzie pudełko na stole i mówi zadowolony: – Bardzo dobre zapałki. Wypróbowałem w sklepie. Wszystkie się palą.
  • Kolega z klasy powiedział… : Kolega z klasy powiedział Jasiowi, że wymyślił dobry sposób na szantażowanie dorosłych: – Mówisz tylko „Znam całą prawdę” i każdy dorosły głupieje, bo na pewno ma jakąś tajemnicę, której nie chciałby ujawnić… Podekscytowany Jasio postanowił wypróbować świeżo zdobytą wiedzę w domu. Podchodzi do mamy i mówi: – Znam całą prawdę. I… dostał 50 złotych z przykazaniem, żeby nic nie
  • Po kilku nocach… : Po kilku nocach panna młoda skarży się matce: – Wiesz mamo, już kilka nocy śpimy razem i nic. Jeszcze się nie kochaliśmy. – Ależ córeczko, może jest zestresowany… – Ale mamo, on tylko książkę czyta i wcale nie zwraca na mnie uwagi. – Wiesz córeczko, skoro on nie zwraca uwagi, to może ja się położę zamiast ciebie i sprawdzę,
  • Zygmuś ten sam… : Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, którą kobieta podniosła. – O nowy burdel nowa burdel-mama – odzywa się papuga. Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się aby im pokazać papugę.
  • Żona się uparła… : Żona się uparła, żeby ją Heniu zabrał na dancing. Długo jej tłumaczył, że to bez sensu, że go to nie bawi, ale wreszcie ustąpił. Poszli. Wchodzą do lokalu… – Dzień dobry, panie Heniu! – wita ich w progu portier. Żona zdziwiona. W sali podbiega natychmiast kelner. – Dla pana ten stolik co zwykle? Żona jeszcze bardziej zdziwiona.

0 komentarzy jak dotychczas

Dodaj komentarz

Wymagane pola oznaczone *

*

Możesz użyć następujących znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>