Przychodzi babcia do doktora…
Przychodzi babcia do doktora
– Na co się pani skarży?
– Mam tą chorobę na ‚k’…
Lekarz wymienia różne choroby ale babcia nic sobie nie przypomina, aż:
– Już wiem! kleroza!
– Mówi się skleroza, babciu!
– Widzi pan doktor? Już o tym też zapomniałam.
Polecane żarty i dowcipy:
- Dorastająca wnuczka… : Dorastająca wnuczka wybiera się na prywatkę. – I jak wyglądam, babciu? – Ślicznie, ale chyba zapomniałaś włożyć majteczki? – A czy babcia jak idzie na koncert to wkłada watę do uszu?
- Przychodzi baba do doktora… : Przychodzi baba do doktora. – Panie doktorze źle widzę z bliska. – mówi baba. – A z daleka? – pyta doktor. – Oj. Z daleka, z daleka, aż z Częstochowy.
- Dostała pani wilka… : Przychodzi baba do lekarza i mówi: – Panie doktorze siedziałam wczoraj na działce i coś mnie dzisiaj dupa boli. Lekarz na to: – Oj, niedobrze na pewno dostała pani wilka. Przepiszę pani czopki. Baba wraca do domu, a że była już stara i niedołężna, poprosiła wnuczka, aby wsadził jej ten czopek. Wypina się do wnuczka, a on nagle krzyczy: –
- Panie doktorze, chciałam… : Przychodzi baba do lekarza. – Panie doktorze, chciałam… – Proszę się rozebrać. Gdy kobieta się rozebrała, lekarz pyta: – No i co pani dolega? – Nic, ja chciałam tylko zapytać, czy pan doktor nie potrzebuje ziemniaczków na zimę…
- Przychodzi baba do lekarza… : Przychodzi baba do lekarza ze skarpetką na głowie. – Co pani dolega? – pyta się doktor. – Głupku to napad.
- Nowszy artykuł: Panie doktorze, łykam te…
- Starszy artykuł: Niech pan coś poradzi…