Baco, gniewom się…
Baca dobiera się do gaździny. W pewnym momencie gaździna mówi:
– Baco, gniewom się
– A o co się gniewocie gaździno?
– Ja nie mówię że się gniewom ino ze się wom ch*j gnie!
Polecane żarty i dowcipy:
- Ciągnie na sznurku zegarek… : Idzie sobie baca i ciągnie na sznurku zegarek. Przechodzący turysta pyta zdziwiony: – A co to baco, zegarek na sznurku ciągniecie? – Ja go wreszcie nauczę chodzić!
- Zakonnice na rowerach… : Jadą zakonnice na rowerach po wybojach. W pewnym momencie przełożona mówi: – Dość luksusów! Zakładać siodełka!
- Co tak liczycie baco… : Siedzi baca na skale i liczy: – 121, 121, 121… Przechodzi turysta i pyta się: – Co tak liczycie baco? Baca strąca turystę że skały i liczy dalej: – 122, 122, 122…
- Śpiwo, ino się nie tańcy… : Siedzi baca na drzewie i śpiewa. Przechodzi turysta. – Baco, spadniecie, na drzewie się nie śpiewa. – Nie spadne. Za godzinę wraca turysta, patrzy, a pod drzewem leży baca. – A mówiłem wam, baco – nie śpiewa się na drzewie. – Śpiwo się, śpiwo, ino się nie tańcy.
- Wysyłam dzieci nad morze… : Siedzi baca nad rzeką i się onanizuje. Podchodzi turysta i się pyta: – Baco co wy robicie? Na to baca: – Jak to co? Wysyłam dzieci nad morze.
- Nowszy artykuł: Cóż to panocku…
- Starszy artykuł: Przecież nie macie wędki…