Proszę pana…
Wraca gaździna pociągiem z jarmarku i pyta siedzącego z nią w przedziale pasażera:
– Proszę pana, czy w Zimnej Wodzie staje?
– Mnie nie!
Polecane żarty i dowcipy:
- Telegram do policjanta… : Komendant wysyła telegram do policjanta: – Ppppp. Na to on mu odpisuje: – Dupa. Policjant przyjechał i komendant zwołuje go do swojego gabinetu i mówi: – Proszę pana ja pisze panu: „Proszę Pana proszę przyjechać pociągiem.” A Pan mi tu takie wulgaryzmy odpisuje? – Ja nie odpisuje żadnych wulgaryzmów tylko napisałem Panu: „Dziękuje uprzejmie przyjadę autobusem!”
- W pociągu… : W pociągu, w jednym przedziale siedzą żołnierz – szeregowy, generał, matka i jej 18-letnia córka. W pewnej chwili pociąg wjechał do tunelu, zrobiło się zupełnie ciemno. Słychać głośne plaśnięcie, jakby uderzenie w policzek. Pociąg wyjeżdża z tunelu. Co sobie myślą te cztery osoby? Matka: „Oho, któryś z panów próbował dobierać się do mojej córeczki, a ona wymierzyła
- Hrabia wraca wcześniej… : Hrabia wraca wcześniej z polowania. Jan staje na drodze do sypialni: J: Panie hrabio nie wolno! Pani hrabina przyjmuje kochanka. H: Szabli!! Porwał szablę ze ściany i wbiegł do sypialni. Słychać okrzyk. Po chwili hrabia się wychyla: H: Janie dla pana wacik, a dla pani korkociąg.
- Fąfara do kolegi… : Fąfara do kolegi: – Moja rodzina przeżyła ostatnio katastrofę kolejową. – Co się stało? – Teściowa przyjechała do nas pociągiem.
- Wiozą pacjenta… : Wiozą pacjenta karetką na sygnale. Ten jest przytomny i wygląda przez okno. I w pewnej chwili pyta się siedzącego obok niego pielęgniarza: – Dokąd mnie wieziecie? Przecież pogotowie jest w drugą stronę. Pielęgniarz ze spokojem odpowiada: – Do zakładu pogrzebowego. Zdumiony pacjent mówi: – Ale ja przecież jeszcze żyję! Pielęgniarz bez zmrużenia oka odpowiada: – Ale my przecież jeszcze nie dojechaliśmy!
- Nowszy artykuł: Rozmawiają dwie gaździny…
- Starszy artykuł: Jo znom jino trzy…