www.Zarty.eu

najlepsze żarty, kawały i dowcipy w sieci

Ale takiego małego…

Siedzą w celi: nekrofil, sadysta, pedofil, zoofil i masochista. Nagle zoofil mówi:
– Ale bym se wyr*chał kotka
– Ale takiego małego – dodał pedofil
– A potem wyrwalibyśmy mu nóżki- dodał sadysta
– A jak by się wykrwawił na śmierć to ja go jeszcze raz – powiedział nekrofil
– Miau – mruknął masochista

Ojciec pyta się córki…

Ojciec pyta się córki:
– Kiedy wreszcie znajdziesz sobie męża?
– Nie potrzebny mi mąż. Mam wibrator.
Pewnego dnia córka wróciwszy z pracy, widzi na stole skaczący wibrator i z oburzeniem pyta się ojca:
– Tato co Ty u licha robisz?
– Piję z zięciem!!

Spóźni się do domu…

On i ona siedzą blisko siebie na kanapie. Dzwoni telefon. Ona odbiera:
– Kto dzwonił?
– Mój mąż.
– O! Co mówił?
– Że spóźni się do domu, bo gra z tobą w brydża…

Wiek mężczyzn…

Wiek mężczyzn:

0 – 20 lat – mężczyzna jest jak FIAT: mały i figlarny.
20-30 lat – mężczyzna jest jak PORSCHE: szybki i energiczny.
30-40 lat – mężczyzna jest jak CITROEN: perfekcyjny.
40-50 lat – mężczyzna jest jak POLONEZ: obiecuje więcej niż może zrobić.
50-60 lat – mężczyzna jest jak ŻUK: trzeba go ręcznie zastartować.
60- … lat – wypada zmienić markę.

Wiek kobiet:

0 – 20 lat – kobieta jest jak AZJA: dobrze znana, ale jeszcze nie odkryta.
20-30 lat – kobieta jest jak AFRYKA: gorąca i wilgotna.
30-40 lat – kobieta jest jak USA: wydajna i technicznie doskonała.
40-50 lat – kobieta jest jak EUROPA: po dwóch wojnach światowych, wykorzystana ale wciąż piękna.
50-60 lat – kobieta jest jak ROSJA: wszyscy wiedza gdzie to jest, ale nikt nie chce tam jechać.

Rozmawiają dwie Rosjanki…

Rozmawiają dwie Rosjanki. Jedna się pyta drugiej:
– Jaki rodzaj seksu preferujesz?
– Ja lubię po bożemu odpowiada a ty?
– Ja uwielbiam kochać się „na rodeo”.
– Na rodeo o co w tym chodzi?
– Na początku kocham się w pozycji na jeźdźca potem po 20 sekundach mówię że mam AIDS i próbuję się utrzymać.

Każdemu może się skurczy…

Wychodzi murzyn z półmetrowym członkiem z jeziora i zauważa, że na plaży ludzie na niego wyczyszczają gały. Murzyn speszony odpowiada:
– Co? Każdemu może się skurczyć!!!

Mija się na ulicy chłopak…

Mija się na ulicy chłopak z dziewczyną…
Widzi jaka jest brzydka i mówi do niej: W jakim ty zamku straszysz?!
A ona na to: masz za małego konia, żeby tam dojechać!

Zygmuś ten sam…

Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, którą kobieta podniosła.
– O nowy burdel nowa burdel-mama – odzywa się papuga.
Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę:
– O nowy burdel nowa burdel-mama i nowe panienki…
Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dać jej ostatnią szansę i odkrywa klatkę:
– O nowy burdel nowa burdel-mama nowe panienki tylko Zygmuś ten sam stary wierny klient…

Zaczaił się wilk…

Zaczaił się wilk na czerwonego kapturka. Gdy dziewczynka nadeszła wilk rzucił się na nią…. i ją zgwałcił. Spodobało mu się, to ją zgwałcił jeszcze raz, i jeszcze raz.
Po kilku następnych razach pada wycieńczony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi się na łokciach i spokojnie pyta:
– Wilku, masz ty chociaż zaświadczenie, że nie jesteś chory na aids?
– Pewnie, że mam!
– No to możesz je podrzeć…

Zajączek złowił złotą rybkę…

Pewnego dnia zajączek złowił złotą rybkę. Rybka, jak to złote rybki mają w zwyczaju rzekła:
– Zajączku wypuść mnie to spełnię trzy twoje życzenia!
– Dobrze – odpowiada zajączek – wypuszczę cię ale, jak spełnisz trzy pierwsze życzenia misia, które wypowie po przebudzeniu ze snu zimowego.
– No co ty, zajączku! Chcesz oddać swoje życzenia misiowi?!!! Rybka nie kryła zdziwienia.
– Tak, to moje ostatnie słowo – stanowczo rzekł zajączek.
– Zgoda! Odrzekła złota rybka.
Jakiś czas później miś budzi się ze snu zimowego, przeciąga się leniwie i mruczy zaspanym głosem: Sto ch..ów w dupę i kotwica w plecy, byle była ładna pogoda!