Dentysta schyla się…
Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie, gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
– Czy mi się to tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach?
Pacjent spokojnym głosem:
– To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy
sobie ból zadawali … Prawda, Panie Doktorze…?
Polecane żarty i dowcipy:
- Siada na fotelu… : Facet pyta się swojego kolegę o dobrego stomatologa. Tamten mu odpowiada: – Znam świetnego, ale on jest Anglikiem. – Spoko, spoko, poradzę sobie. Przychodzi więc na wizytę do tego dentysty, siada na fotelu i pokazując lekarzowi ząb mówi: – Tu! Dentysta wyrwał mu dwa zęby. Na drugi dzień znów spotykają się obaj faceci i pierwszy mówi: – Kurcze, jakiś głupi ten
- Wiozą pacjenta… : Wiozą pacjenta karetką na sygnale. Ten jest przytomny i wygląda przez okno. I w pewnej chwili pyta się siedzącego obok niego pielęgniarza: – Dokąd mnie wieziecie? Przecież pogotowie jest w drugą stronę. Pielęgniarz ze spokojem odpowiada: – Do zakładu pogrzebowego. Zdumiony pacjent mówi: – Ale ja przecież jeszcze żyję! Pielęgniarz bez zmrużenia oka odpowiada: – Ale my przecież jeszcze nie dojechaliśmy!
- Panie doktorze… : Przychodzi facet do dentysty. – Panie doktorze wydaje mi się, że jestem ćmą. – Rozumiem, moim zdaniem powinien pan pójść raczej do psychiatry. – No tak, wiem, ale tylko u pana świeciło się światło.
- Panie doktorze… : – Panie doktorze, do której pan dzisiaj przyjmuje? – pyta pacjent. – Do lewej, do lewej… – odpowiada lekarz wskazując lewą kieszeń fartucha.
- Nie wytrzymałem… : Polak, Rusek i Niemiec mieli przemycić wiewiórkę przez granicę, ale dla utrudnienia mieli ją sobie włożyć w gacie. Pierwszy idzie Polak. Coś się kręci ale przeszedł Drugi Niemiec. Myślał że nie wytrzyma, ale też jakoś przeszedł. No i został Rusek. Idzie i na środku granicy nie wytrzymał. Ściągnął gacie i wywalił wiewiórkę. Oczywiście go złapali. Później na komendzie pyta
- Nowszy artykuł: Przychodzi mały…
- Starszy artykuł: Jasio kopie dól…