Dwóch maklerów…
Rozmawia dwóch maklerów:
– Wiesz, że twoja żona ma czterech kochanków?
– No to co? Wolę mieć 20% w dobrym interesie niż 100% w kiepskim!
Polecane żarty i dowcipy:
- Do żony… : Mąż mówi do żony: – Nie twierdzę, kochanie, że twoja mama źle gotuje, ale zaczynam rozumieć dlaczego twoja rodzina modli się przed obiadem!
- Jasiu, wymień czterech… : – Jasiu, wymień czterech naszych największych polityków. – Wałęsa, Kuroń, Mazowiecki i… Havel. – Jasiu, Havel to przecież Czech! – Nie, czterech!!
- Spotykają się po dwóch tygodniach… : Przychodzi baca do kolegi chirurga i mówi: – Wiesz Kazik pomóż, mam brzydką żonę! Weź ty jej zrób jakąś operacje! – Ja nie dam rady, ale pogadam z doktorami w Krakowie może się da, ale to będzie kosztować z jakieś dziesięć tysięcy. Spotykają się po dwóch tygodniach. Mówi lekarz Kazik: – Tak jak mówiłem, da się załatwić, ino dziesięć
- Rozmawia dwóch kolegów… : Rozmawia dwóch kolegów: – Czy znasz moją żonę? – Znam. – A ile byś mi za nią zapłacił? – Ani grosza. – Dobra. Umowa stoi.
- Zabiłem wczoraj 10 ćmów… : Baca rozmawia z turystą: – Zabiłem wczoraj 10 ćmów – mówi baca. – Ciem – poprawia turysta. – A kapciem.
- Nowszy artykuł: Dwóch Rosjan…
- Starszy artykuł: Londyn, XVIII…