www.Zarty.eu

najlepsze żarty, kawały i dowcipy w sieci

Sobota wieczór…

Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się…, podobnie druga…, trzecia…, czwarta też się zgadza, piąta też…, przed szóstą facet zaciska zęby patrzy i… jest trafił szóstkę! Szczęśliwy krzyczy do żony:
– Zośka pakuj się!!!
Żona ucieszona pyta:
– Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?!
Józek:
– Nie gadaj tylko się pakuj!!
Zośka:
– Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!!
Józek:
– Pakuj się!!! i wypier…..!!!

Polecane żarty i dowcipy:

  • Zgłasza się druga… : Milioner z metrowym interesem dał ogłoszenie, że pierwszej kobiecie, której wsadzi całego da 10 milionów $. Zgłasza się pierwsza, widać na pierwszy rzut oka, że kokota od lat obecna w zawodzie – facet nawet bez gadki zabiera się do roboty, ale wsadził tylko pół, a baba zaczyna panicznie krzyczeć: – Proszę wyjąć, pan mnie rozerwie!! Zgłasza się
  • Na babskiej imprezie… : Na babskiej imprezie rozmawiają trzy mężatki. Pierwsza mówi: – Wiecie jak kocham się z moim Zenkiem, to on zawsze ma zimne jajka. Druga mówi: – Faktycznie, jak ja się kocham z moim Frankiem, to on także ma zimne jajka. Na to trzecia: – Wiecie, ja nie wiem? Nigdy nie sprawdzałam jakie ma jajka mój Jacuś w trakcie stosunku. Po dwóch dniach ponownie
  • Komentator sportowy… : Komentator sportowy nadaje relację z zawodów w piciu napoju narodowego. – Proszę państwa na scenę wychodzi zawodnik francuski, będzie pił wino szklankami. I pierwsza, druga, …, piąta i złamał się, złamał się zawodnik francuski. – Ale teraz na scenę wchodzi zawodnik polski, będzie pił „Żytnią” butelkami, no i pierwsza, druga, …, dziesiąta i złamał się, złamał się
  • Facet wraca… : Facet wraca z pracy do domu. Siada wygodnie w fotelu, bierze pilota, włącza telewizor i krzyczy do żony: – Kobieto, przynieś mi piwo, zanim się zacznie! Żona przynosi mu piwo, ale za kilka minut znowu słyszy to samo: – Szybko, przynieś mi piwo, zanim się zacznie! Kobieta jest zła, ale przynosi mu flaszkę. Mija dziesięć minut i facet znowu: –
  • Góral stanął przed sądem… : Góral stanął przed sądem oskarżony o pobicie. – Oskarżony twierdzi, ze uderzył poszkodowanego jeden raz zwiniętą gazetą? – Ano tak – zgadza się góral. – I od tego ciosu gazetą poszkodowany doznał wstrząsu mózgu? – Skoro tak doktor powiedział… – W takim razie co było w gazecie? – Nie wiem, nie czytałem.

0 komentarzy jak dotychczas

Dodaj komentarz

Wymagane pola oznaczone *

Możesz użyć następujących znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*