www.Zarty.eu

najlepsze żarty, kawały i dowcipy w sieci

Studentka…

Na wykładzie studentka pyta się profesora seksuologii:
– Co zazwyczaj robią mężowie po odbytym stosunku?
– 10% odwraca się na drugi bok i zasypia, 10% wychodzi do łazienki….
– A pozostałe 80%? – pyta dalej studentka.
– No cóż, ubiera się i wraca do domu.

W parku na ławce…

W parku na ławce siedzi atrakcyjna dziewczyna i czyta książkę. Dosiada się do niej młody chłopak. Chce ją poderwać.
– Jaką książkę pani czyta?
– „Geografię seksu”.
– I jaka jest główna myśl tej książki?
– Że najlepszymi kochankami są Żydzi i Indianie.
– Pani pozwoli, że się przedstawię. Nazywam się Mojżesz Winnetou.

Wykład z zoologii…

Wykład z zoologii. Jak zwykle w pierwszych rzędach panie w ostatnich panowie. Profesor wygłasza tezę:
– Szanowni państwo, należy bowiem zauważyć, iż byk może mieć do 50 stosunków dziennie.
Z pierwszych rzędów unosi się ręka:
– Czy mógłby Pan profesor powtórzyć tak, by ostatnie rzędy słyszały?
Profesor powtarza. Z ostatnich rzędów podnosi się ręka:
– Panie profesorze, a te 50 razy to z jedną krową czy z wieloma?
– Oczywiście, że z wieloma!
Z ostatnich rzędów podnosi się ręka:
– Czy mógłby pan profesor powtórzyć tak, by pierwsze rzędy zrozumiały?

Upadła na nóż…

Odbywa się rozprawa w sądzie. Facet jest oskarżony o zamordowanie teściowej. Sędzia pyta co oskarżony ma na obronę.
– Wysoki Sądzie, jestem niewinny. To było tak: Siedziałem sobie w kuchni i obierałem banana, gdy w pewnym momencie wyślizgnęła mi się z ręki skórka, a potem wypadł mi nóż i właśnie wtedy do kuchni weszła teściowa i poślizgnęła się na skórce, i upadła na nóż… …. i tak siedem razy Wysoki Sądzie.