www.Zarty.eu

najlepsze żarty, kawały i dowcipy w sieci

Polak, Ruski i Francuz…

Polak, Ruski i Francuz lecą samolotem. Awaria, trzeba skakać. Są tylko dwa spadochrony. Polak łapie spadochron – Ruskiemu na plecy, poszedł. Następny Francuzowi na plecy… Dżentelmen Francuz próbuje zwrócić spadochron Polakowi (w rewanżu za 39-ty) – Polak na to:
– Nie bądź frajer. Ruskiego wysadziłem z gaśnicą.

Po hibernacji…

Po hibernacji 10-letniej, budzi się: Bush i Putin. Putin patrzy w gazetę i zaczyna się śmieć i mówić:
– USA przeszło na komunizm.
Bush też bierze gazetę i zaczyna się śmiać i mówi:
– Zamieszki na granicy Polsko-Chińskiej.

Obywatele…

Obywatele, to nie prawda, że moje przemówienia przychodzą nagrane ze Związku Radzieckiego na płytach… na płytach… na płytach… na płytach…

Mąż pyta się żony…

Mąż pyta się żony:
– Kochanie! Czemu mi nigdy nie mówisz, kiedy przeżywasz orgazm?
– Bo cię wtedy nigdy nie ma w domu!

Po kilku nocach…

Po kilku nocach panna młoda skarży się matce:
– Wiesz mamo, już kilka nocy śpimy razem i nic. Jeszcze się nie kochaliśmy.
– Ależ córeczko, może jest zestresowany…
– Ale mamo, on tylko książkę czyta i wcale nie zwraca na mnie uwagi.
– Wiesz córeczko, skoro on nie zwraca uwagi, to może ja się położę zamiast ciebie i sprawdzę, o co chodzi.
I tak zrobiły. Maź w łóżku czyta książkę, teściowa się kładzie i leży. Nagle maź wsuwa rękę pod kołdrę i w majteczki zaczyna rękę wkładać. Wyskoczyła teściowa z łóżka i do córeczki:
– Ależ kochanie, chwile leżałam i zaczął się do mnie dobierać.
– Tak, tak… Palec zmoczy, kartkę przewróci i dalej czyta…

Bez grzechu…

Żydzi mają ukamienować Magdalenę. Nagle wychodzi przed nich Jezus i mówi:
– Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci w nią kamieniem.
Nagle leci kamień i TRACH… w Magdalenę!
Jezus odwraca się i mówi:
– Matko Boska ile razy mam Ci mówić żebyś się nie wtrącała?

Leci samolot…

Leci samolot, nagle awaria, samolot zaczyna spadać. Stewardesa podchodzi do Francuza:
– Niech pan skoczy i odciąży samolot, uratuje pan wielu ludzi.
Francuz pomyślał, wypił całe wino, wyr*chał wszystkie brunetki, krzyknął „Viva la France!” i skoczył.
Samolot spada dalej. Stewardesa prosi Amerykanina. Amerykanin pomyślał, wypił całą whisky, wyr*chał wszystkie blondynki, krzyknął „God bless the USA!” i skoczył. Samolot dalej spada. Stewardesa podchodzi do Polaka:
– Niech pan skoczy uratuje pan nas!
– Nie ma mowy!
– No niech pan skoczy będzie pan bohaterem…
Polak pomyślał, wypił wszystko co się dało wypić, wyr*chał wszystko co się rusza, krzyknął „Niech żyje Mozambik!” i wyrzucił Murzyna stojącego obok…

Pyta dziennikarz…

Pyta dziennikarz przechodnia:
– Co pan dostał na święta?
– Urodziło mi się dziecko.
– To musi być pan szczęśliwy
– Nie zupełnie…
– A dlaczego?
– Bo żona złożyła się na prezent z sąsiadem

Jurek skarbie…

Jurek skarbie
Nie spalam spokojnie, od kiedy zerwałam nasze zaręczyny.
To był błąd, teraz zdaje sobie z tego sprawę.
Czy umiałbyś wybaczyć i zapomnieć?
Byłam taka głupia, że nie wiedziałam ze to Ty jesteś mi przeznaczony.
Kocham Cię z całego serca
Ania
p.s. gratulacje z okazji trafienia szóstki w totku.

Sobota wieczór…

Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się…, podobnie druga…, trzecia…, czwarta też się zgadza, piąta też…, przed szóstą facet zaciska zęby patrzy i… jest trafił szóstkę! Szczęśliwy krzyczy do żony:
– Zośka pakuj się!!!
Żona ucieszona pyta:
– Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?!
Józek:
– Nie gadaj tylko się pakuj!!
Zośka:
– Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!!
Józek:
– Pakuj się!!! i wypier…..!!!