Czesław Małysz…
Pani pyta dzieci na lekcji polskiego kto jeszcze, oprócz Wisławy Szymborskiej, dostał nagrodę Nobla. Jasio wstaje i mówi:
– Czesław Małysz.
Pani pyta dzieci na lekcji polskiego kto jeszcze, oprócz Wisławy Szymborskiej, dostał nagrodę Nobla. Jasio wstaje i mówi:
– Czesław Małysz.
– Dlaczego Małysz ma kolczyk w uchu?
– To pozostałość po badaniach ornitologów, którym uciekł.
Polak, Niemiec i Rusek lecą samolotem. Nagle Niemiec wypada, a Rusek łapie go za jaja. Trzyma, trzyma i urwały mu się jaja i spadł. Rusek mówi do Polaka:
– Niemiec wypadł!
– A ch*j z nim!
– A nie, bo z nami!
Diabeł zwołał Polaka, Ruska i Niemca i mówi:
– Każdy z was dostanie do tresury małego pieska i zostanie z nim zamknięty w pokoju. Za miesiąc wrócę i sprawdzę, jak wam poszło. Ten kto najlepiej wytresuje pieska dostanie bogactwa jakie sobie tylko wymarzy…
Po miesiącu wraca i sprawdza:
Wchodzi do Niemca, a ten sadza pieska przy perkusji, a piesek odwala na niej solówkę jakiej jeszcze świat nie widział.
Wchodzi do Ruska, ten daje pieskowi harmoszkę, a ten jak nie zacznie grać i wywijać kozaczoki.
Wchodzi do Polaka, a on siedzi w kącie a w drugim kącie siedzi trzęsący się i wychudzony piesek. Diabeł pyta zaskoczony:
– Ej Polak! Wytresowałeś psa?
– Wytresowałem…
– No to pokaż co on potrafi…!
Polak spokojnie wyciąga jabłko z kieszeni i zaczyna je wolno wycierać.
Piesek patrzy na niego i trzęsącym się głosem mówi:
– Daj gryza … Krzysiu…!!!
– Dlaczego Małysz ma kolczyk w uchu?
– Żeby zrównoważyć ciężar zegarka.
– Czym się różni Małysz od Gołoty?
– Małysz dłużej leci niż Gołota walczy.
Odbywa się rozprawa w sądzie. Facet jest oskarżony o zamordowanie teściowej. Sędzia pyta co oskarżony ma na obronę.
– Wysoki Sądzie, jestem niewinny. To było tak: Siedziałem sobie w kuchni i obierałem banana, gdy w pewnym momencie wyślizgnęła mi się z ręki skórka, a potem wypadł mi nóż i właśnie wtedy do kuchni weszła teściowa i poślizgnęła się na skórce, i upadła na nóż… …. i tak siedem razy Wysoki Sądzie.
Idzie Niemiec, Polak i Rusek dżunglą i nagle z krzaków wyskakuje szamanka. Niemiec i Rusek uciekli i szamanka mówi do Polaka:
– Jestem szamanką z doliny kokosów, naskocz mi na p*zdę, nie dotykając włosów.
A na to Polak:
– Jestem Polak, bronię swój kraj, naskocz mi na ch*ja, nie dotykając mych jaj
– Dlaczego Małysz zaraz po ślubie zabrał swoją żonę na skocznię?
– Bo musiał ją przenieść przez próg.
Tuż przed skokiem do Małysza dzwoni telefon.
– Halo, mówi Martin Schmitt.
– Nie chce mi się z tobą gadać…