Kłopoty z komisją…
Dlaczego Małysz ma kłopoty z komisją antydopingową?
– W jego żołądku znaleziono resztki karmy dla ptaków.
Dlaczego Małysz ma kłopoty z komisją antydopingową?
– W jego żołądku znaleziono resztki karmy dla ptaków.
– Jakie są objawy przeziębienia u Małysza?
– Skacze mu temperatura.
– Dlaczego Małyszowi przeszkadza popularność?
– Bo nawet ptaki pozdrawiają go po imieniu.
W szpitalu rozmawia dwóch pacjentów:
– Dlaczego do tej pory nie odwiedziła pana żona?
– Bo ona też leży w szpitalu.
– Tragedia rodzinna?
– Tak, ale to ona pierwsza zaczęła!
Doktor mówi do pacjenta:
– No no, jest pan zdrowy jak byk! Wszystkie wyniki w porządku! Z seksem też pan chyba nie ma problemów?
– Cóż, tak ze trzy razy w tygodniu to sobie dogodzę.
– Trzy razy w tygodniu? Z pana kondycją to i trzy razy dziennie można by było.
– Niby tak, ale pan doktor wie, jaki jest los proboszcza na wiejskiej parafii.
– W czym skoczkowie narciarscy są lepsi od alpinistów?
– Skoczkowie skaczą na K185, a alpiniści zaledwie na K2.
– Dlaczego Małyszem zajmują się trzy osoby:
trener, fizjolog i psycholog?
– Pierwszy mówi mu, jak ma skakać, drugi mówi mu, jak ma ćwiczyć, a trzeci uczy go, jak ma sobie radzić z samotnością w czasie lotów.
– Dlaczego Małysz skacze tak daleko?
– Bo trener przed skokiem zdejmuje mu okulary.
U seksuologa pacjent skarży się, że w trakcie stosunku słyszy gwizdy.
– Hmmm…, a ile ma pan lat?
– 49.
– To co pan chciał słyszeć, oklaski?
Pacjent pyta się lekarza:
– Panie doktorze, czy wyleczy mnie pan z bezsenności?
– Tak, ale najpierw trzeba ustalić i zlikwidować jej przyczynę.
– Lepiej nie. Żona jest bardzo przywiązana do naszych dzieci.