www.Zarty.eu

najlepsze żarty, kawały i dowcipy w sieci

Zygmuś ten sam…

Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, którą kobieta podniosła.
– O nowy burdel nowa burdel-mama – odzywa się papuga.
Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę:
– O nowy burdel nowa burdel-mama i nowe panienki…
Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dać jej ostatnią szansę i odkrywa klatkę:
– O nowy burdel nowa burdel-mama nowe panienki tylko Zygmuś ten sam stary wierny klient…

Zaczaił się wilk…

Zaczaił się wilk na czerwonego kapturka. Gdy dziewczynka nadeszła wilk rzucił się na nią…. i ją zgwałcił. Spodobało mu się, to ją zgwałcił jeszcze raz, i jeszcze raz.
Po kilku następnych razach pada wycieńczony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi się na łokciach i spokojnie pyta:
– Wilku, masz ty chociaż zaświadczenie, że nie jesteś chory na aids?
– Pewnie, że mam!
– No to możesz je podrzeć…

Zajączek złowił złotą rybkę…

Pewnego dnia zajączek złowił złotą rybkę. Rybka, jak to złote rybki mają w zwyczaju rzekła:
– Zajączku wypuść mnie to spełnię trzy twoje życzenia!
– Dobrze – odpowiada zajączek – wypuszczę cię ale, jak spełnisz trzy pierwsze życzenia misia, które wypowie po przebudzeniu ze snu zimowego.
– No co ty, zajączku! Chcesz oddać swoje życzenia misiowi?!!! Rybka nie kryła zdziwienia.
– Tak, to moje ostatnie słowo – stanowczo rzekł zajączek.
– Zgoda! Odrzekła złota rybka.
Jakiś czas później miś budzi się ze snu zimowego, przeciąga się leniwie i mruczy zaspanym głosem: Sto ch..ów w dupę i kotwica w plecy, byle była ładna pogoda!

Nauczyciel drapie się…

Czym się różni nauczyciel od nauczycielki?
– Nauczyciel drapie się po dzwonku, a nauczycielka po przerwie.

Po miesiącu otrzymuje…

Kolejna emisja w tvp serialu „Czterej pancerni i pies.”
Dziewczyna wysłała do gazety matrymonialnej anons następującej treści:
„Chciałabym poznać chłopaka przystojnego jak Janek, silnego jak Gustlik, z wąsikiem jak Grześ i mądrego jak Szarik”.
Po miesiącu otrzymuje odpowiedź od faceta, który pisze:
„Wprawdzie nie jestem tak przystojny jak Janek, nie jestem silny jak Gustlik, nie mam też wąsika jak Grześ, ani też nie jestem mądry jak Szarik, ale za to lufę mam jak rudy 102!”

Wiek mężczyzn…

Wiek mężczyzn:

0 – 20 lat – mężczyzna jest jak FIAT: mały i figlarny.
20-30 lat – mężczyzna jest jak PORSCHE: szybki i energiczny.
30-40 lat – mężczyzna jest jak CITROEN: perfekcyjny.
40-50 lat – mężczyzna jest jak POLONEZ: obiecuje więcej niż może zrobić.
50-60 lat – mężczyzna jest jak ŻUK: trzeba go ręcznie zastartować.
60- … lat – wypada zmienić markę.

Wiek kobiet:

0 – 20 lat – kobieta jest jak AZJA: dobrze znana, ale jeszcze nie odkryta.
20-30 lat – kobieta jest jak AFRYKA: gorąca i wilgotna.
30-40 lat – kobieta jest jak USA: wydajna i technicznie doskonała.
40-50 lat – kobieta jest jak EUROPA: po dwóch wojnach światowych, wykorzystana ale wciąż piękna.
50-60 lat – kobieta jest jak ROSJA: wszyscy wiedza gdzie to jest, ale nikt nie chce tam jechać.

Rozmawiają dwie Rosjanki…

Rozmawiają dwie Rosjanki. Jedna się pyta drugiej:
– Jaki rodzaj seksu preferujesz?
– Ja lubię po bożemu odpowiada a ty?
– Ja uwielbiam kochać się „na rodeo”.
– Na rodeo o co w tym chodzi?
– Na początku kocham się w pozycji na jeźdźca potem po 20 sekundach mówię że mam AIDS i próbuję się utrzymać.

Przyjeżdżajcie szybko…

Informatyk poznał nową dziewczynę. Zaprosił do siebie na chwilę relaksu. Jednak w momencie najwyższego uniesienia panienka okazała się epileptyczką. Dostała ataku padaczki. Zdezorientowany informatyk dzwoni na pogotowie:
– Przyjeżdżajcie szybko. Przyjaciółce zawiesił się orgazm!!

Dziewica orleańska…

Bóg zesłał na ziemię Dziewicę Orleańską
1 dnia dziewica dzwoni do Boga i mówi:
– Tu Dziewica Orleańska, nauczyłam się palić.
2 dnia:
-Tu Dziewica Orleańska, nauczyłam się pić.
3 dnia:
– Tu Orleańska…

Spróbuj się schylić…

Zły pedał trafia do piekła. Belzebub po kuszeniach na ziemi wraca do piekła. Tam zimno i kotły wygaszone. Pyta napotkanego diabła:
– Czemu kotły się nie palą?!!!
– Spróbuj się schylić po drewno…