www.Zarty.eu

najlepsze żarty, kawały i dowcipy w sieci

Król wydaje córkę…

Król wydaje córkę za mąż, jednak kandydatów czeka ciężka próba. Mają wypić beczkę piwa, przepłynąć jezioro, na którym jest wyspa a na niej lew z bolącym zębem, którego trzeba wyrwać a na koniec zadowolić seksualnie starą czarownicę.
Pierwszy kandydat wypija beczkę piwa i tonie w jeziorze.
Drugi kandydat wypija beczkę piwa, przepływa jezioro, ale zostaje skonsumowany przez rozwścieczonego lwa.
Trzeci kandydat wypija beczkę piwa, przepływa jezioro i po chwili z zarośli wyspy słychać stękanie, jęczenie, sapanie.
Wszyscy z niepokojem wsłuchują się w dźwięki dobiegające z wyspy.
Po chwili za krzaków wychodzi trzeci kandydat i pyta:
– Gdzie jest ta czarownica, której miałem zęba wyrwać?

Dwóch Rosjan…

Dwóch Rosjan niesie upolowanego niedźwiedzia. Podchodzi Amerykanin i pyta
– Grizzly?
– Niet, strieliali – odpowiedział Wania.

Londyn, XVIII…

Londyn, XVIII wiek, jeden z pierwszych biegów ulicznych. Temu niecodziennemu zjawisku przypatruje się hrabia ze służącym.
– Janie, co to za zbiegowisko?
– To wyścig, panie hrabio. Ludzie się ścigają.
Ten, który dobiegnie pierwszy, zostaje zwycięzcą i dostaje nagrodę pieniężną.
– Rozumiem. To w takim razie po co biegną pozostali?

Student zoologii…

Student zoologii zdaje egzamin.
Znany z niekonwencjonalnego poczucia humoru profesor zadaje podchwytliwe pytanie:
– Czy krowie można zrobić skrobankę?
Zaskoczony student zapomina języka w gębie i oblewa. Wieczorem w barze topi swój smutek w alkoholu. Po trzech kolejkach barman nachyla się nad nim i mówi:
– Pan to ma chyba jakiś problem.
Student odpowiada:
– A czy krowie można zrobić skrobankę?
Na to barman ze współczuciem:
– Chłopie, ale żeś się wkopał…

Rozróżniamy cztery…

Sierżant uczy żołnierzy młodego rocznika topografii:
– Rozróżniamy cztery części świata: wschód, zachód, północ i południe.
– To nie części a strony! – protestuje jeden z żołnierzy.
– Głupstwa gadacie! Strony są w gitarze!

Do sklepu wbiega…

Do sklepu wbiega facet i pyta sprzedawcy:
– Jest cukier w kostkach???
– Nie ma! – Odpowiada sprzedawca
– A jakaś inna, tania bombonierka dla teściowej?

Dwóch maklerów…

Rozmawia dwóch maklerów:
– Wiesz, że twoja żona ma czterech kochanków?
– No to co? Wolę mieć 20% w dobrym interesie niż 100% w kiepskim!

Nowe prezerwatywy…

Dwóch gejów w sklepie zauważa super nowe prezerwatywy: jedna w kształcie najnowszego modelu Mercedesa. Gej na to do drugiego geja:
– Ale super będziemy to robić z najnowszym autem!
Na to drugi gej, a może kupmy tą druga – to super samochód wyścigowy,
wiesz… hm… będzie tak szybko i tak super.
Na to sprzedawca:
– Wy to sobie kupcie terenówkę i tak po gównie będziecie jeździć

Na zajęciach…

Na zajęciach z balistyki major oblicza wartość sinusa kąta nachylenia działa, otrzymując 2.5; Zaintrygowany szeregowy protestuje – major po krótkim namyśle odpowiada:
– Sinus kąta w warunkach bojowych osiąga wyższe wartości…

Sierżant tłumaczy…

Sierżant tłumaczy zasady metrycznego układu jednostek:
– W układzie metrycznym woda wrze przy 90 stopniach.
Na to szeregowiec:
– Najmocniej przepraszam, panie sierżancie, woda wrze w temperaturze 100 stopni.
– Oczywiście, co za głupia pomyłka! To kąt prosty wrze przy 90 stopniach.