www.Zarty.eu

najlepsze żarty, kawały i dowcipy w sieci

Nie wytrzymałem…

Polak, Rusek i Niemiec mieli przemycić wiewiórkę przez granicę, ale dla utrudnienia mieli ją sobie włożyć w gacie.
Pierwszy idzie Polak. Coś się kręci ale przeszedł
Drugi Niemiec. Myślał że nie wytrzyma, ale też jakoś przeszedł.
No i został Rusek. Idzie i na środku granicy nie wytrzymał. Ściągnął gacie i wywalił wiewiórkę.
Oczywiście go złapali. Później na komendzie pyta się Polak i Niemiec dlaczego to zrobił.
Ruski:
No dobra powiem:
– Jak zrobiła sobie z mojej pały gałązkę, to jeszcze wytrzymałem, jak zrobiła sobie z moich jaj orzeszki to też wytrzymałem, jak robiła sobie z mojej dupy dziuplę to też wytrzymałem ale jak próbowała wnieść orzeszki do dziupli to już nie wytrzymałem…

Magiczne jezioro…

Niemiec, Rusek i Anglik podróżują po świecie i pewnego dnia trafili nad magiczne jezioro, które jeśli pobiegniesz pomostem, wyskoczysz do niego i powiesz jakieś słowo to jezioro zamieni się w tą rzecz.
Pierwszy biegnie Rusek, wyskoczył i krzyknął Vodka!! Jezioro zamieniło się w Wódkę. Następny biegnie Niemiec i krzyknął Bier!! Jezioro zamieniło się w Piwo. Jako ostatni biegnie Anglik. Biegnie, biegnie poślizgnął się i wrzasnął: O Shit!!!

Gentelmen skoczyłby…

Diabeł złapał Anglika,Francuza,Niemca i Polaka. Zaciągnął ich na bezdenną przepaść i mówi do Anglika:
– Skacz!
– Nie skoczę!
– Gentelmen skoczyłby!
Anglik skoczył. Nad przepaścią staje Francuz i diabeł go kusi:
– Skacz!
– Nie skoczę!
– Gentelmen skoczyłby!
– Nie skoczę!
– Ale teraz jest taka moda!
I Francuz skoczył. Nad przepaścią staje Niemiec i diabeł znów kusi:
– Skacz!
– Nie skoczę!
– Gentelmen skoczyłby!
– Nie skoczę!
– Ale teraz jest taka moda!
– Nie skoczę!
– To rozkaz!
Więc i Niemiec skoczył. Wreszcie, nad przepaścią staje Polak i diabeł kusi:
– Skacz!
– Nie skoczę!
– Gentelmen skoczyłby!
– Nie skoczę!
– Ale teraz jest taka moda!
– Nie skoczę!
– To rozkaz!
– Nie skoczę!
– A, to sobie nie skacz!
Polak skoczył.

Jelcyn z Clintonem…

Lecą Jelcyn z Clintonem samolotem, na misje dyplomatyczną na Jałtę…
Lecą nad USA i Jelcyn mówi:
– Ehhh Bill, wy to taki bogaty kraj!
– Dlaczego tak uważasz Borys?
– Tyle drapaczy chmur, tyle drapaczy chmur.
Lecą, lecą, lecą…
Lecą nad Rosją i Clinton mówi:
– Ehhh Borys, Ty mi mówisz, że my to bogaty kraj. Wy to dopiero bogaty kraj!
– My, dlaczego tak sądzisz???
– Tyle teleskopów, tyl…
– Nie, nie – to nie teleskopy, to nasi chłopcy z gwinta walą.

Amerykanie wysłali szpiega…

Amerykanie wysłali szpiega do ZSRR. Ten w pierwszy dzień przenocował u pewnego starca na wsi. Rano wstając, słyszy:
– Ty mówisz jak nasi, pijesz jak nasi, nawet zachowujesz się jak nasi – ale Ty nie od nas.
– Czemu tak myślisz – pyta Amerykanin.
– Bo u nas Murzynów nie ma.

Był sobie Polak…

Był sobie Polak, Rusek i Niemiec.
Rusek mówi, że ma nową krowę. Niemiec, że ma nowy zegarek, a Polak mówi, że go na nic nie stać.
Następnego dnia przychodzi Rusek mówi, że ukradli mu krowę.
Przychodzi Niemiec i mówi że ukradli mu zegarek.
Przychodzi Polak i mówi – „już 2.15 czas napoić krowę”

Komentator sportowy…

Komentator sportowy nadaje relację z zawodów w piciu napoju narodowego.
– Proszę państwa na scenę wychodzi zawodnik francuski, będzie pił wino szklankami. I pierwsza, druga, …, piąta i złamał się, złamał się zawodnik francuski.
– Ale teraz na scenę wchodzi zawodnik polski, będzie pił „Żytnią” butelkami, no i pierwsza, druga, …, dziesiąta i złamał się, złamał się zawodnik polski.
– Ale już na scenę wychodzi główny faworyt zawodnik rosyjski, będzie pił bimber czerpakiem z wiadra. No i pierwszy czerpak, drugi, …, piętnasty i złamał się, złamał się czerpak. Zawodnik rosyjski będzie pił bimber prosto z wiadra.

Wybieram ciałałała…

Idą Polak, Rusek i Niemiec przez pustynie. Nagle na swojej drodze widzą lud tubylców, którzy do nich mówią:
– Śmierć albo ciałałała!
Pierwszy Polak:
– Wybieram ciałałała…
Na to tubylcy wyr*chali go
Drugi był Niemiec:
– Wybieram ciałałała
Na to tubylcy wyr*chali go
Trzeci był Rusek:
– WYBIERAM ŚMIERĆ…
Na to cały lud tubylców:
– Śmierć przez ciałałała!

Na terytorium niemieckim…

Lecą samolotem Polak, Rusek, Niemiec i Chińczyk.
Lecą nad Chinami, Chińczyk mówi:
– My mamy tyle tego ryżu, że wykarmimy cały naród i jeszcze zostanie.
Przelatują nad Rosją Rusek, mówi:
– A my mamy taką flagę, że pokryje cały kraj jeszcze zostanie.
Na terytorium niemieckim Niemiec mówi:
– A my mamy tyle hełmów, że okryjemy głowę każdego Niemca i jeszcze zostanie.
Są nad Polską i polak myśli co powiedzieć? Wreszcie mówi:
– A my mamy takiego orła co zje ten ryż, nasra w te hełmy a tą flagą to se dupę wytrze.

Polak wyrzuca Ruska…

Polak Rusek i Francuz płyną tratwą i nagle Francuz pije wino i resztę wylewa i Rusek mówi:
– Co Ty zrobiłeś wylałeś taki drogie wino???
– U nas jest tego pełno
Za chwile Polak wyrzuca Ruska, a Francuz mówi:
– Czemu wyrzuciłeś naszego kumpla???
– U nas tego pełno