Niemiec krzyczy…
Jadą pociągiem Polak, Rusek i Niemiec.
Nagle coś zaczyna kapać z dachu. Rusek krzyczy:
– To wódka!! – podbiega z kieliszkiem i pije.
Niemiec krzyczy:
– To whisky!! – nadstawia kieliszek i pije. Na to Polak mówi:
– To nie wódka, to nie whisky, to mój Azor, szcza z walizki.