www.Zarty.eu

najlepsze żarty, kawały i dowcipy w sieci

Narzeczony przychodzi…

Kilka dni przed ślubem narzeczony przychodzi do księdza, wręcza mu 200 złotych i mówi:
– Proszę księdza, mam prośbę. Proszę podczas dyktowania mi przysięgi małżeńskiej opuścić słowa: Ślubuję ci wierność, miłość i uczciwość małżeńską oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci. Dziękuję z góry…
Przyszedł dzień ślubu. Pan młody pewny siebie stanął przed ołtarzem i wszystko szło dobrze do momentu składania przysięgi małżeńskiej. Ksiądz zapytał bowiem:
– Czy ślubujesz bezgraniczne oddanie swojej żonie, posłuszeństwo wobec każdego jej rozkazu, przynoszenie jej śniadania do łóżka do końca życia? Czy klniesz się na Boga, że nigdy nie spojrzysz na inna kobietę i nawet nie przyjdzie ci do głowy, że inne kobiety żyją na świecie?
Pan młody, ciężko przestraszony i zaszokowany, wybąkał:
– Ta… ta… tak…
Po ceremonii wściekły przybiegł do księdza i pyta, co to miało znaczyć. Ksiądz oddaje mu 200 złotych i odpowiada spokojnie:
– Po prostu przebiła twoją ofertę.

Polecane żarty i dowcipy:

  • Czemu płaczesz Maryna… : Płacze zgwałcona Maryna, podchodzi baca: – Czemu płaczesz Maryna? – Oj zgwałcili mnie zgwałcili! – A o pomoc wolałaś? – Oj wołałam wołałam! – I nikt nie przyszedł? – Nikt nie przyszedł! – A ku wsi wołałaś? – Oj wołałam wołałam! – I nikt nie przyszedł? – Nikt nie przyszedł! – A ku halom wołałaś? – Oj wołałam wołałam! – I nikt nie przyszedł? – Nikt nie przyszedł! – A
  • Przed śniadaniem czy po… : Przychodzi baba do lekarza i mówi, że chce schudnąć. – Proszę codziennie biegać godzinę po parku – zaleca lekarz. – Przed śniadaniem czy po? – Zamiast, proszę pani, zamiast!
  • Przychodzi para… : Przychodzi para do seksuologa i mówi: – Panie doktorze, jest nam ze sobą dobrze ale jednak coś jest nie tak! Seksuolog na to: – No dobrze, proszę się rozebrać i pokazać co jest nie tak! Para kocha się namiętnie. Gdy skończyła seksuolog mówi: – Proszę państwa ja nic tu nie widzę! Wszystko jest jak najbardziej ok. Para na to: – Nie, nie,
  • Przychodzi student… : Przychodzi student na egzamin z historii transportu i ten zadaje mu na dzień dobry pytanko: – Proszę podać ile wynosiła długość linii kolejowych w Polsce? Student początkowo zdębiał, ale pyta: – A w którym roku? W odpowiedzi słyszy: – Wie Pan co, jest mi to obojętne. Odpowiedź studenta: – Rok 1493 – kilometrów: 0
  • No jak ma być to niech… : Przyszedł facet do burdelu – Dzień dobry chciałbym zamówić sobie panienkę. – Proszę tu jest cennik – mówi burdelmama. – Ale ja nie mam tyle pieniędzy… – Niech pan pokaże ile ma. – … – Uuuu za tą forsę to żadnej panienki pan nie dostanie jedynie może być pan Marian – No jak ma być to niech będzie – odparł facet. Zeszli

0 komentarzy jak dotychczas

Dodaj komentarz

Wymagane pola oznaczone *

Możesz użyć następujących znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*