www.Zarty.eu

najlepsze żarty, kawały i dowcipy w sieci

Ksiądz i siostra…

Ksiądz i siostra zakonna wracają z konwencji kiedy nagle nawala im samochód. Ponieważ awaria jest poważna, zdani oni są na nocowanie w przydrożnym hotelu. Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, wiec powstaje mały problem.
KSIĄDZ: Siostro, wydaje mi się ze w obecnym przypadku Pan nie będzie miał nam za złe jeśli spędzimy noc w tym samym pokoju. Ja prześpię się na podłodze, siostra weźmie łóżko…
SIOSTRA: myślę że to będzie w porządku…
Wiec jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach….
SIOSTRA: Ojcze jest mi strasznie zimno….
KSIĄDZ: Dobrze, podam Siostrze koc z szafy…
10 minut później…
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno….
KSIĄDZ: No dobrze, podam Siostrze następny koc…
po kolejnych 10 minutach…
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie sądzę aby w tym wypadku Pan miał nam za złe abyśmy zachowali się jak mąż i żona w tą jedyną noc…
KSIĄDZ: masz rację….. wstawaj i sama weź sobie ten cholerny koc.

Polecane żarty i dowcipy:

  • W samolocie leci ksiądz… : W samolocie leci ksiądz, siostra zakonna i oczywiście pilot. Nagle, z niewiadomych przyczyn samolot zaczyna się palić, wiec pilot głośno wola: – Zakładamy spadochrony i skaczemy! Tak tez wszyscy zrobili. Jako ze kobiety zazwyczaj puszczane są przodem, dali siostrze zakonnej pierwszeństwo. Ta jednak, gdy już prawie skakała, zaparła się o drzwi i ani rusz. Widząc to, pilot
  • Ksiądz i siostra zakonna… : Ksiądz i siostra zakonna grają w golfa. Ksiądz bierze kija i uderza w piłkę która toczy się w bok i nie wpada do dziury. – A niech to wszyscy Diabli!!!! Nie trafiłem!!! – krzyczy wściekły ksiądz. – Jak ksiądz tak może? – pyta się zawstydzona siostra – tak nie można… co na to Pan powie? Ksiądz patrzy się
  • Uczniowie wchodzą… : Uczniowie wchodzą do sali lekcyjnej. Nagle Profesor woła: – Jaś Kowalski! Przeczytaj mi swoje zadanie domowe! Student czyta… Po pięciu minutach profesor kładzie się na wznak na podłodze. Zdziwiony Kowalski pyta: – Co Pan robi profesorze? – Zniżam się do twojego poziomu.
  • Blondynka pyta się na ulicy… : Blondynka pyta się na ulicy: – Przepraszam, która jest godzina? – Za piętnaście siódma – odpowiada zagadnięty mężczyzna. Na to blondynka: – Ja się nie pytam, która będzie za piętnaście minut tylko która jest teraz, baranie!!!
  • Egzamin w… : Egzamin w Wyższej szkole policyjnej w Warszawie: – Jakiego koloru jest biały maluch? Policjant (kandydat) nie wie. – No niech pan pomyśli, jakiego koloru jest biały maluch. Po kilku minutach policjant się uśmiecha i mówi: – Biały!!! – Bardzo dobrze, widać, że się Pan dużo uczył, a teraz drugie pytanie: Ile drzwi ma dwudrzwiowy samochód ? Policjant myśli, myśli, myśli, i woła

0 komentarzy jak dotychczas

Dodaj komentarz

Wymagane pola oznaczone *

Możesz użyć następujących znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*